11.pl - portal typowo piłkarski Dodaj niusa
Strona główna » Rytm piłki » Ekstraklasa: Zabawa w myśliwego
Potrzebujesz gotówki? Sprawdź Kredyty.com

Ekstraklasa: Zabawa w myśliwego


15-03-2010
Wisła
Niewytłumaczalne są niektóre wyniki zespołów ekstraklasy. Już dwie kolejki temu powinniśmy zobaczyć innego lidera. Zamiast tego mamy zmiany na stanowiskach trenerskich i zabawę w "myśliwego". Z samego dołu tabeli wydostała się Odra Wodzisław, która udowadnia, że kto nie ryzykuje, ten nie wygrywa.
Wszyscy byli ciekawi jak zacznie sobie radzić w rundzie wiosennej "czerwona latarnia" ekstraklasy z Wodzisławia. Włodarze Odry w trakcie zimowego okienka transferowego pozyskali tylu nowych zawodników, iż mogliby wystawić zupełnie nową drużynę. Najważniejsze jednak było pytanie, czy tak obrana taktyka zadziała, a ryzyko się opłaci. Drugie zwycięstwo w trzecim wiosennym meczu zaczyna klarować pozytywną odpowiedź. Odra Wodzisław po zwycięstwie nad Legią Warszawa, tym razem pokonała Piasta Gliwice. Z dobrej strony prezentuje się bramkarz śląskiej ekipy – Arkadiusz Onyszko, który kolejny raz zachował czyste konto. Tym samym Odra opuściła strefę spadkową.  Za słabą postawę Piasta głową zapłacił dzisiaj trener drużyny - Dariusz Fornalak. Obowiązki pierwszego szkoleniowca powierzono Ryszardowi Wieczorkowi.

To już trzecie niewykorzystane podejście zawodników Wisły Kraków. Krakowska drużyna tym razem zanotowała bezbramkowy remis z Jagiellonią Białystok. Oznacza to, że krakowski zespół na wiosnę nie zdobył jeszcze ani jednej bramki, nie zanotował żadnego zwycięstwa, a na swoje konto zapisał zaledwie jeden punkt. Jak na mistrza Polski, to po prostu wstyd. Było to ostanie spotkanie pod wodzą Macieja Skorży, który dzisiaj został odwołany z funkcji trenera "Białej Gwiazdy".

Honor Krakowa uratowała Cracovia, która przed własną publicznością pokonała Koronę Kielce 3:0. Z dobrej strony zaprezentował się Radosław Matusiak, autor dwóch bramek dla "Pasów" i asystent przy trzeciej. Dzięki kompletowi punktów, podopieczni Oresta Lenczyka awansowali na dziewiąte miejsce w ligowej tabeli.

Nie powodzi się Polonii Warszawa. Stołeczny klub zremisował z Ruchem Chorzów i dalej zajmuje ostatnie miejsce tabeli. "Czarne Koszule", które w zeszłym sezonie określane były mianem "czarnego konia" rozgrywek, w tym nie mogą wydostać się z "czarnej dziury". A drużyna wydaje się posiadacz wszystko czego do zwycięstw potrzeba: dobrych zawodników, hiszpańskiego trenera, zamożnego prezesa. Tylko wyników brak. 

Sobotni mecz Legii z Polonią Bytom okazał się być ostatnim dla trenera "wojskowych" Jana Urbana. Klub ze stolicy po raz kolejny nie wykorzystał potknięcia Wisły Kraków i przegrał drugie z rządu spotkanie. W tych okolicznościach włodarze klubu postanowili zmienić trenera. Do 31 maja Stefan Białas pełnić będzie obowiązki pierwszego szkoleniowca. Pierwszym sprawdzianem będzie dla niego wtorkowy mecz ćwierćfinałowy Pucharu Polski z Ruchem Chorzów. Z klubem pożegnali się również dyrektor sportowy Mirosław Trzeciak oraz asystent Jana Urbana Hiszpana Jose Antonio Vicuny.

Niedobrze dzieje się również w Śląsku Wrocław. Drużyna zupełnie nie przypomina siebie z ubiegłego sezonu. Tym razem w meczu przyjaźni przed własną publicznością Śląsk przegrał 1:2 z Lechią Gdańsk. Podopieczni Ryszarda Tarasiewicza nadal dzielą tabelę na pół, ale różnica do drużyn z jej drugiej części jest coraz mniejsza. We Wrocławiu mówiło się nawet o pucharowym miejscu na zakończenie sezonu. Boisko pokazuje jednak, że na realizację najwyższych celów, Śląsk nie jest jeszcze gotowy.

Drugie z rzędu zwycięstwo odniosło Zagłębie Lubin. Podopieczni Marka Bajora pokonali  Arkę Gdynia. Tę samą Arkę, która pokonała Wisłę Kraków. Dzięki kolejnej wygranej, drużyna z Lublina zajmuje bezpieczną 11 lokatę.

Na zakończenie trzeciej kolejki rundy wiosennej kibice mogli nacieszyć oko i zobaczyć bardzo dobre spotkanie. GKS Bełchatów po zaciętym meczu zremisował przed własną publicznością z Lechem Poznań 1:1. Tym samym „Kolejorz” nie wykorzystał szansy na objęcie prowadzenia w tabeli. - Nie ma, co rozdzierać szat. My jesteśmy w roli myśliwego, a tą zwierzyną nadal jest Wisła – powiedział na pomeczowej konferencji trener Lecha Jacek Zieliński. Oba zespoły udowodniły, że w rundzie wiosennej [przynajmniej na razie] nie ma lepiej grających od nich.

AW
11.pl

Promocja:


Komentarze

Dodaj swój komentarz:




Kopnij niusa znajomemu » Skomentuj tego niusa »