<?xml version="1.0" encoding="UTF-8" ?><rss version="2.0"><channel><generator>www.ivento.pl</generator><lastBuildDate>Sat, 17 Dec 2006 15:00:00 GMT</lastBuildDate><title>Łobo i Piszczu</title><link>http://www.11.pl</link><description><![CDATA[Łobo i Piszczu]]></description><language>pl</language><copyright>Copyright © CMS All rights reserved</copyright><managingEditor>rekrutacja@11.pl (Nirski Wit)</managingEditor><webMaster>biuro@apeiro.pl (Agencja Interaktywna .Apeiro)</webMaster><ttl>30</ttl><pubDate>Sun, 21 Mar 2010 12:41:48 +0100</pubDate><item><title>Łukasz: Chciałbym zagrać od początku</title><link>http://www.11.pl/lobo_i_piszczu/lukasz_chcialbym_zagrac_od_poczatku/rss</link><pubDate>Mon, 16 Jun 2008 00:00:00 +0200</pubDate><description><![CDATA[ Jesteśmy już teraz w hotelu w Villah i koncentrujemy się na spotkaniu z Chorwacją. Odpoczywamy i każdy się mobilizuje na to spotkanie. Ja przede wszystkim myślę o tym żeby wszystko było dobrze z moim zdrowiem, czy będę mógł zagrać. Jeżeli będę mógł zagrać to będę chciał się pokazać z dobrej strony. Samo to, że tu jestem jest dla mnie wielką mobilizacją. Wszyscy wiedza w jakich okolicznościach się tu znalazłem i chciałbym się trenerowi odwdzięczyć, za to że tu jestem.
 ]]></description><category>Łobo i Piszczu</category></item><item><title>Zmienić złą tradycję</title><link>http://www.11.pl/lobo_i_piszczu/zmienic_zla_tradycje/rss</link><pubDate>Tue, 10 Jun 2008 00:00:00 +0200</pubDate><description><![CDATA[ Rzadko gram w meczach, którym towarzyszy taka atmosfera, jak spotkaniu z Niemcami. Szansą, żeby grać przy takiej publiczności, w takiej atmosferze, są dla mnie właśnie mecze reprezentacji. Bardzo mi się to podobało, ale w sumie to spodziewałem się takiej atmosfery.

 ]]></description><category>Łobo i Piszczu</category></item><item><title>Dzień na odpoczynek</title><link>http://www.11.pl/lobo_i_piszczu/dzien_na_odpoczynek/rss</link><pubDate>Mon, 09 Jun 2008 00:00:00 +0200</pubDate><description><![CDATA[ Przed wpuszczeniem mnie na murawę trener powiedział mi, żebym pamiętał o grze taktycznej i jeśli będzie to możliwe, zagrał coś do przodu.  Pomimo że na mecz wszedłem niemal z wakacji, uważam, że nie odstawałem bardzo od kolegów. Złapała mnie lekka zadyszka, ale czułem się całkiem dobrze. Dzisiaj w zasadzie też nic mi nie dokucza. Na razie w treningu jestem dopiero od trzech dni. Wiem, że przyjdzie dołek, mam tylko nadzieję, że przyjdzie jak najpóźniej. ]]></description><category>Łobo i Piszczu</category></item></channel></rss>