Ten, kto przed sezonem powiedziałby, że Polonia Warszawa będzie walczyć o utrzymanie się w Ekstraklasie zostałby pewnie wyśmiany, a tymczasem Czarne Koszule zmierzą się w piątkowe popołudnie na Suchych Stawach z Cracovią i wynik tej konfrontacji może w dużym stopniu określić to co stanie się z ekipą z Konwiktorskiej za kilka tygodni...
Mecz Cracovii z Polonią będzie spotkaniem otwierającym piątkowe boje 28. serii spotkań. Po wczorajszym niespodziewanym zwycięstwie Arki nad GKS-em Bełchatów sytuacja w dole tabeli stała się wręcz niesamowita, bo w walkę o utrzymanie włączonych jest aż osiem drużyn - nie jest to przesadnia, bo przy kilku niespodziewanych wynikach spaść może nawet piastująca dziewiątą pozycję Jagiellonia.
Cracovia jest w teoretycznie lepszej sytuacji od ekipy z Warszawy. Pasy uzbierały dotychczas 30 punktów i swoich rywali wyprzedzają o dokładnie trzy oczka. Porażka mogłaby oczywiście stworzyć kolejną "nerwówkę" w obozie trenera Oresta Lenczyka, ale tak naprawdę nie przesądziłaby niczego.
Przed kilkoma dniami krakowianie doznali upokarzającej klęski w Bełchatowie, gdzie "zarobili" trzy bramki bagażu. Wynik był sporą niespodzianką, bo po remisie z Zagłębiem oraz wygranych z Polonią Bytom i Odrą Wodzisław wydawało się, że piłkarze ze stadionu przy ulicy Kałuży złapali odpowiedni rytm, który da im bezproblemowe utrzymanie, do którego tak na dobrą sprawę brakuje tylko trzech oczek.
Bilans spotkań między tymi ekipami jest korzystny dla piłkarzy Cracovii, którzy z ostatnich ośmiu meczów wygrali aż siedem, z czego cztery występując w roli gospodarza. Problemem podopiecznych Oresta Lenczyka mogą być jednak absencje - w zestawieniu na Czarne Koszule zabraknie bowiem Łukasza Derbicha, Michała Golińskiego, Krzysztofa Kaliciaka, Łukasza Mierzejewskiego i Łukasza Tupalskiego. Sporą sensacją jest także informacja piłkarskiego tabloidu, który napisał, że od składu Cracovii odsunięty został Marcin Cabaj.
Polonia ma więc spory problem. Filozofia gry trenera Bakero na naszą ligę wyraźnie nie działa. Kilka dobrych spotkań, które można wyliczyć na palcach jednej ręki to bowiem za mało, by móc cieszyć się zaufaniem właściciela klubu czy choćby kibiców. Czarne Koszule powoli sięgają dna i jeśli nie wygrają w piątek na Suchych Stawach to sytuacja w klubie może być dramatyczna, bo zespół czekają jeszcze konfrontacje z Legią i Polonią Bytom.
W starciu z Cracovią statystki, które są lepsze dla Pasów mogą nie mieć jednak przełożenia na rzeczywistość. Polonia w ostatnich dwóch meczach ugrała bowiem cztery oczka - za remis z GKS-em Bełchatów i nadspodziewanie łatwe zwycięstwo z Jagiellonią. W drużynie prócz Sebastiana Przyrowskiego wszyscy są zdrowi, dlatego też na boisko Hutnika wybiec powinna jedenastka, która uporała się w ostatniej kolejce z Jagą.
Kto będzie na lepszej drodze do utrzymania po piątkowym starciu? - dowiemy się już przed 20:00. Pewne jest tylko to, że emocji nie zabraknie bo nikt już nie nie kalkuluje...
17:45 Cracovia - Polonia Warszawa
Sławek Irzyk
11.pl